Najważniejsze ikony tej epoki
- Lamborghini Countach (1974–1990) — symbol lat 80, plakat każdej sypialni. 2,5–6 mln zł
- Ferrari Testarossa (1984–1991) — boczne wloty powietrza, Miami Vice. 800 tys. – 2 mln zł
- Porsche 930 Turbo (1975–1989) — "Widowmaker", pierwsze seryjne supercar z turbo. 700 tys. – 2 mln zł
- BMW M1 (1978–1981) — jedyne M w nadwoziu mid-engine. 4–8 mln zł, bardzo rzadkie
- Mercedes 500 SEC AMG "Hammer" (1986) — pierwszy tuning AMG przed wykupieniem. 600 tys. – 1,2 mln zł
Polskie ulubione: BMW E30 i Porsche 911
W Polsce dwa najczęściej kupowane klasyki tej epoki to BMW E30 (w wersjach 318i, 320i, 325i, no i kultowe M3) oraz Porsche 911 G-Body (1974–1989). Sprawdź:
Era pierwszych turbosprężarek
Lata 70-80 to era pionierów turbo. Porsche 930 Turbo, Ferrari F40, Lancia Delta Integrale, Audi Quattro — pierwsze auta, w których turbo była standardem, nie tylko opcją wyścigową. Charakterystyczne dla tej epoki jest "turbo lag" — opóźnienie od wciśnięcia gazu do reakcji turbiny, dziś niemal całkowicie wyeliminowane.
Wartość inwestycyjna
Klasyki lat 70-90 rosły w 2010-2020 najszybciej. Lamborghini Countach: +25% rocznie. Porsche 911 Turbo: +18% rocznie. Ferrari Testarossa: +14% rocznie. W 2026 wzrost spowolnił, ale wciąż 5-8% rocznie.


